Ryanair domaga się od polskiego rządu obniżenia kosztów kontroli ruchu lotniczego
Irlandzkie tanie linie lotnicze Ryanair po raz kolejny zwracają się z apelem do polskich władz o obniżenie obowiązujących w naszym kraju stawek opłat związanych z różnymi aspektami transportu lotniczego. Przedstawiciele Ryanaira tym razem apelują bezpośrednio o podjęcie odpowiednich działań do rządu polskiego.
Pobierane przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej opłaty, jak na przykład opłata związana z kosztami kontroli ruchu lotniczego należą do najwyższych w Europie albo wręcz – są najwyższe. To ma bezpośrednie przełożenie na stan polskiego rynku usług lotniczych. Ryanair przypomina w swoim apelu o pewnym fakcie – w pierwszym półroczu bieżącego roku ruch pasażerski na polskich lotniskach zmalał o czternaście procent w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego, nic nie wskazuje również na to, że dojdzie do polepszenia sytuacji w kolejnych miesiącach, szczególnie, że PAŻP planuje kolejną podwyżkę opłat na rok 2010 i to aż o 70 procent.
To z pewnością nie zachęci przewoźników do rozwijania siatki swoich połączeń z polskich lotnisk. Ryanair zestawia też czternastoprocentowy spadek w ruchu pasażerskim w Polsce z… dwunastoprocentowym wzrostem ruchu pasażerskiego, co Ryanair odnotował w pierwszym półroczu br. To według przewoźnika – powinno dać polskiemu rządowi do myślenia.